- Ile będzie kosztował przejazd pana samolocikiem do Edynburga? - pyta szkockie
małżeństwo.
- Mogę was przewieźć za darmo, jeśli podczas lotu nie powiecie ani słowa!
Już po wylądowaniu pilot, który w czasie lotu wykonywał różne karkołomne akrobacje
gratuluje Szkotowi:
- No, muszę przyznać że jeszcze żadnemu z moich pasażerów nie udało się zachować
milczenia w czasie lotu!
- A wie pan - przyznaje Szkot - że w pewnym momencie chciałem krzyknąć!
- W jakim?
- Kiedy moja żona wypadła z samolotu!

Losowe Dowcipy:


W Irlandii przewodnik w górach objaśnia:
- Te wydrążen... Więcej

Dyrektor przychodzi do pracy po urlopie.
- Panie dyrek... Więcej

- Panie doktorze, mój rozrusznik serca ma chyba defekt!
Więcej

Przychodzi Puchatek do sklepu mięsnego i pyta się:
- C... Więcej

- Prosiaczku, Prosiaczku! - woła Kubuś Puchatek - Krzyś dał ... Więcej