- Prosiaczku, Prosiaczku! - woła Kubuś Puchatek - Krzyś dał nam dziesięć baryłek miodu do podziału. To na każdego będzie po osiem.
- Ależ Puchatku - mówi Prosiaczek - dziesięć baryłek na dwóch, to będzie po pięć, nie po osiem
- Ja tam nie wiem, ja swoje zjadłem!

Losowe Dowcipy:


Szkot w trakcie naprawiania dachu spada z czwartego piętra. ... Więcej

Przyszedł Szkot w odwiedziny do kumpla. Po skromnym poczęstu... Więcej

Eskimos ciągnie na sankach lodówkę. Widzi go drugi i pyta si... Więcej

W dowód przyjaźni Bush z Putinem zamienili się sekretarkami.... Więcej

Przychodzi kaszlący facet do lekarza.
- Dużo pan pali,... Więcej