W dowód przyjaźni Bush z Putinem zamienili się sekretarkami. Po jakimś czasie sekretarka Busha telefonuje do niego z Rosji.
- Szefie, ja tutaj nie wytrzymam. Kazano mi związać włosy, założyć stanik i podłużyć spódnicę.
Wkrótce do Putina telefonuje ze Stanów jego sekretarka.
- Szefie, ja tutaj nie wytrzymam! Kazano mi rozpuścić włosy, zdjąć stanik i tak skrócić spódnicę, że lada moment będzie mi widać kaburę i jaja.
Losowe Dowcipy:
Siedzi facet u dentysty. Od kilku godzin dentysta meczy się ... Więcej
Kto wynalazł drut miedziany?
Szkoci - gdy wyrywali sob... Więcej
Mama pyta sie swego synka:
- Kaziu, jak się czujesz w ... Więcej
Pewnego Bożego Narodzenia, bardzo dawno temu, Święty Mikołaj... Więcej
Tata eskimos z synkiem eskimoskiem poszli na polowanie. Widz... Więcej