Kierownik działu kadr wchodzi do sekretariatu i zastaje w nim szlochającą sekretarkę.
- Cóż się stało?
- Dyrektor zwalnia mnie z pracy!
- Pani Marysiu, myli się pani! Ja pierwszy wiedziałbym o tym. A może doszło między wami do jakiegoś nieporozumienia?
- Nie, ale przed chwilą z jego gabinetu wynieśli kanapę..
Losowe Dowcipy:
Jak rozpędza się manifestacje uliczne w Edynburgu?
Wyc... Więcej
Tata eskimos z synkiem eskimoskiem poszli na polowanie. Widz... Więcej
W Irlandii przewodnik w górach objaśnia:
- Te wydrążen... Więcej
Pewnego Bożego Narodzenia, bardzo dawno temu, Święty Mikołaj... Więcej
- Czy jest dyrektor?
- Dla pięknych pań dyrektor jest ... Więcej